Kariera zawodowa

Mirosław Konarowski – życie prywatne i kariera

Mirosław Konarowski to jeden z tych polskich aktorów, których kariery nie da się opisać w jednym zdaniu. Urodzony w 1952 roku w Warszawie, przez lata był typowany na wielką gwiazdę polskiego kina — i przez chwilę nią był. Potem życie potoczyło się inaczej: bojkot mediów, trudny rozwód, lata spędzone poza stolicą i powrót, który wymagał zbudowania wszystkiego od nowa. Dziś jest aktorem Teatru Narodowego z kilkudziesięcioletnim stażem i filmografią liczącą ponad osiemdziesiąt pozycji.

Początki: Warszawa, logopeda i trzy podejścia do szkoły teatralnej

Mirosław Konarowski urodził się 12 listopada 1952 roku w Warszawie i tam też ukończył VI Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Reytana — jedno z najbardziej prestiżowych liceów w stolicy — w 1971 roku.

Droga do aktorstwa nie była prosta. Podczas pierwszego podejścia do szkoły teatralnej został odrzucony — miał wadę dykcji i po prostu źle mówił. Zamiast rezygnować, przez dwa lata chodził do logopedy i wytrwale składał papiery do wszystkich szkół teatralnych w kraju — w Krakowie, Łodzi i Warszawie. Za trzecim razem zdał do warszawskiej PWST. Mimo niepowodzeń nie załamał się, co zawdzięczał zarówno własnej ambicji, jak i zarozumiałości. Wierzył w siebie i przyzwyczaił się do myśli, że musi być aktorem.

W 1977 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Zanim jednak formalnie zamknął etap nauki, zdążył już pojawić się na ekranie i na scenie.

Debiut i pierwsze sukcesy — „najzdolniejszy aktor swojego pokolenia”

Na ekranie pojawił się w wieku 20 lat w psychologicznym filmie dla młodzieży Jana Batorego „Jezioro osobliwości” (1972) jako Michał Soroka. Jeszcze jako student zadebiutował również na scenie: miał 21 lat, gdy 23 maja 1974 w zastępstwie debiutował na scenie stołecznego Teatru Narodowego rolą Aleksieja Bielajewa w spektaklu „Miesiąc na wsi” Iwana Turgieniewa w reżyserii Adama Hanuszkiewicza.

Prawdziwy przełom przyniósł rok 1976. Konarowski był jeszcze studentem stołecznej szkoły teatralnej, gdy zagrał główną rolę w filmie „Con Amore”, po premierze którego został okrzyknięty najzdolniejszym aktorem swojego pokolenia i nadzieją polskiego kina. Tytuł ten nie był na wyrost — recenzje były entuzjastyczne, a aktor zyskał rzeszę fanów.

W 1978 roku Mirosław Konarowski otrzymał nagrodę „Gwiazda Filmowego Sezonu” na X Lubuskim Lecie Filmowym w Łagowie, a rok później — Nagrodę Rektora PWST w Warszawie za twórcze osiągnięcia w pierwszych dwóch latach pracy w teatrze.

Kiedy w 1979 roku Mirosław Konarowski został mężem Joanny Szczepkowskiej, miał już na swoim koncie wiele wspaniałych ról i był uważany za wschodzącą gwiazdę. Nikt wtedy nie przypuszczał, że kolejna dekada przyniesie mu więcej strat niż zysków.

Bojkot mediów i lata teatru — świadoma decyzja za wysoką cenę

Świetnie zapowiadającą się karierę młodego aktora przerwały wydarzenia w Polsce z 1981 roku. Mirosław razem z żoną przystąpił do bojkotu radia i telewizji, na kilka lat znikł z ekranu. Poświęcił się pracy w teatrze i w warszawskiej PWST, gdzie był wykładowcą, zajmował się córkami — Hanną i Marią.

Sam aktor mówił o tym wprost. „W czasie bojkotu reżimowych mediów wciąż grałem w Teatrze Polskim, ale słabo już szło. Miałem 30 lat i jakby wyjętą z życiorysu całą dekadę. A był to okres na rozwój i pracę” — opowiadał w wywiadzie dla „Angory”.

Mimo to Konarowski nie porzucił sceny. Po studiach występował w teatrach warszawskich: Narodowym (1977–1978), Współczesnym (1978–1981), Polskim (1981–1987), Dramatycznym (1988–1990) i Północnym (1990–1992). To imponująca lista — nawet jeśli ekran przez długi czas milczał.

Małżeństwo z Joanną Szczepkowską — miłość, córki i rozwód

Miłość połączyła ich pod koniec 1978 roku, gdy przypadkowo spotkali się u wspólnych znajomych. Była to wielka miłość, choć trochę zaskakująca, bo zupełnie nie pasowali do siebie. W 1979 roku wzięli ślub, w 1980 roku urodziła się ich córka Maria, a w 1983 — Hanna.

Maria Konarowska wspomina, że ojciec spędzał z nią i jej siostrą mnóstwo czasu, cierpliwie uczył je jeździć na rowerze, a wakacje, na które je zabierał, były najpiękniejszymi w jej życiu. Ten obraz — zaangażowanego ojca — mocno kontrastuje z tym, jak aktor funkcjonował zawodowo w tamtym czasie.

Małżeństwo nie przetrwało. Szczepkowska robiła karierę, a Konarowski nie miał ciekawych propozycji i coraz częściej musiał się zadowalać rolą „męża swojej żony”. Po pewnym czasie w małżeństwie aktorów zaczęły pojawiać się problemy, których nie udało się rozwiązać. Aktor spakował swoje walizki i przeprowadził się do Poznania. Na początku lat 90. Mirosław Konarowski i Joanna Szczepkowska rozwiedli się.

Cień teścia — Andrzej Szczepkowski i blokada warszawskich angaży

O tym, że Joanna nie jest z Mirkiem szczęśliwa, doskonale wiedział ojciec Szczepkowskiej — znany, szanowany i bardzo wpływowy aktor Andrzej Szczepkowski. Po rozstaniu wpływ teścia na losy zawodowe Konarowskiego okazał się dotkliwy. Dla aktora nastał trudny czas — jego matka umierała, nie mógł znaleźć pracy w zawodzie. Podobno role w teatrach warszawskich zablokował mu teść Andrzej Szczepkowski — aktor, żeby się utrzymać, handlował kosmetykami.

Mirosław Konarowski wrócił do Warszawy dopiero w 1997 roku — kilka miesięcy po śmierci teścia. Dopóki Andrzej Szczepkowski żył, nie miał szans na angaż w stolicy. Spędził na wygnaniu prawie dekadę.

Poznań — nowy rozdział i nagroda za wytrwałość

Mirosław Konarowski musiał dorabiać do teatralnej pensji jako sprzedawca kosmetyków. Twierdzi, że z zawodowej czarnej dziury wyrwał go dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu, który najpierw zaproponował mu gościnne występy, a potem — gdy nie mógł znaleźć pracy w Warszawie — etat.

Pobyt w Poznaniu okazał się artystycznie owocny. „Zagrałem w Poznaniu wiele różnych i ważnych ról. To był mój najlepszy zawodowo okres życia. Jakby nagroda za tamten czas” — wspominał po latach w rozmowie z „Angorą”.

W 1995 roku Konarowski otrzymał nagrodę aktorską na XXXV Kaliskich Spotkaniach Teatralnych za rolę Hitlera w spektaklu „Mein Kampf” Georga Taboriego w reżyserii Krzysztofa Nazara — w Teatrze Nowym w Poznaniu.

To właśnie ta rola pokazała pełnię jego możliwości. Zagrać Hitlera tak, żeby recenzenci przyznali nagrodę — to wymagało czegoś więcej niż tylko warsztatu.

Związek z Anną Sobecką i kolejne rozczarowanie

Pracując w Poznaniu, Mirosław Konarowski poznał Annę Sobecką — studentkę historii sztuki, która była od niego młodsza o 25 lat. Duża różnica wieku nie przeszkodziła im jednak w zbudowaniu — jak się wówczas wydawało — stabilnej relacji. Kiedy Konarowski zaczął wierzyć w to, że w końcu uda mu się ułożyć życie, jego ukochana wyjechała na stypendium za granicę i całkowicie zerwała z nim kontakt. Aktor po raz kolejny został sam. Załamał się i zaczął szukać pocieszenia w alkoholu.

Z depresji wyciągnęły go córki. Postanowił przeprowadzić się do stolicy, gdzie dostał pracę w Teatrze Narodowym. Ten powrót był możliwy dopiero po śmierci Andrzeja Szczepkowskiego.

Powrót do Warszawy i Teatr Narodowy

Od 1997 roku Mirosław Konarowski jest związany z Teatrem Narodowym w Warszawie. To instytucja, od której zaczynał — i do której wrócił po niemal dekadzie nieobecności. Wśród jego ról w Teatrze Narodowym znalazł się m.in. Aleksiej Bielajew w „Miesiącu na wsi” Turgieniewa w reżyserii Adama Hanuszkiewicza (1974) oraz Sen srebrny Salomei Juliusza Słowackiego w reżyserii tego samego reżysera (1977). Po powrocie doszły kolejne znaczące role — m.in. Seweryn Goszczyński w „Nocy listopadowej” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego (1997).

Aktor przez kilka lat występował w poznańskich teatrach. W tym czasie na ekranach pojawiał się rzadko, a role, które dostawał, zwykle były mało znaczące. Po powrocie do stolicy sytuacja zaczęła się stopniowo zmieniać.

Filmografia i role telewizyjne

Konarowski wystąpił w roli Jerzego Korna, kolegi na studiach, przyjaciela i współpracownika Andrzeja Talara, w serialu „Dom” (1980, 1982, 1987, 1996–1997, 2000). To jedna z jego najbardziej rozpoznawalnych ról telewizyjnych — serial emitowany był przez dwie dekady i ma status kultowego.

W serialu Polsatu „Samo życie” (2002–2003) wcielił się w postać homoseksualisty Jakuba Szaniawskiego, wolontariusza i organizatora „Salonu Akceptacji” dla nosicieli wirusa HIV i chorych na AIDS. Była to rola wymagająca i nieoczywista — Konarowski zagrał ją z dużą subtelnością. W serialu TVP2 „Na dobre i na złe” (2002, 2004, 2006) zagrał prokuratora Guzikiewicza.

Filmografia Mirosława Konarowskiego liczy ponad 80 pozycji — filmy, seriale, produkcje telewizyjne i dubbingowe. Wśród najbardziej cenionych przez widzów tytułów wymienia się „Con amore”, „Jezioro osobliwości”, „Akcję pod Arsenałem” i serial „Dom”.

Konarowski zasłynął z roli Hitlera w spektaklu „Mein Kampf” oraz jako Tadeusz „Zośka” Zawadzki w filmie „Akcja pod Arsenałem”. Ta druga rola — w filmie o wojennych bohaterach — była ważna szczególnie dla widzów starszego pokolenia.

Córki — Maria i Hanna Konarowskie

Mirosław Konarowski jest rozwiedziony z aktorką Joanną Szczepkowską, z którą ma dwie córki, aktorki — Marię (ur. 1980) i Hannę (ur. 1983). Obie poszły w ślady rodziców i związały się z aktorstwem. Fakt, że dwie córki wybrały ten sam zawód, mówi sporo o atmosferze, w jakiej dorastały — mimo burzliwego rozstania rodziców, dom był miejscem, w którym sztuka była czymś oczywistym.

To właśnie córki odegrały kluczową rolę w jednym z najtrudniejszych momentów życia Konarowskiego. Gdy po rozstaniu z Anną Sobecką aktor znalazł się w bardzo złym miejscu psychicznie, z depresji wyciągnęły go właśnie córki.

Nagrody i wyróżnienia

Dorobek Konarowskiego doczekał się kilku formalnych wyróżnień:

  • Nagroda Rektora PWST w Warszawie za twórcze osiągnięcia w pierwszych dwóch latach pracy w teatrze (1979)
  • Nagroda „Gwiazda Filmowego Sezonu” na X Lubuskim Lecie Filmowym w Łagowie (1978)
  • Nagroda aktorska za rolę Hitlera w „Mein Kampf” Taboriego w reżyserii Krzysztofa Nazara w Teatrze Nowym w Poznaniu na 35. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych (1995)

Trzy nagrody rozłożone na kilkadziesiąt lat kariery — to niekoniecznie dużo, jeśli patrzeć wyłącznie przez pryzmat liczb. Ale każda z nich przypadła na ważny moment: pierwsza tuż po studiach, druga za jeden z najbardziej wymagających spektakli w dorobku, trzecia — w środku najtrudniejszego zawodowo okresu.

Życie poza sceną

Niezwykle ceniony za warsztat i profesjonalizm, Konarowski zyskał opinię aktora trudnego do zaszufladkowania — idealnie odnajduje się zarówno w dramatach psychologicznych, jak i w lekkich komediach sytuacyjnych. Choć znany jest z tego, że ceni sobie prywatność, wiadomo, że Mirosław Konarowski mieszka na warszawskim Żoliborzu — dzielnicy artystycznej duszy, przyciągającej od lat intelektualistów, artystów i ludzi kultury.

Dni spędza na czytaniu, pracy nad rolami teatralnymi oraz rozwijaniu swoich pasji, do których należy m.in. muzyka klasyczna i malarstwo. Znajomi Konarowskiego twierdzą, że aktor jest niesamowicie oczytany i często bywa duszą towarzystwa podczas prywatnych spotkań — zawsze z opowieścią, anegdotą lub cytatem na każdą okazję.

Mirosław Konarowski to aktor, który przez lata płacił wysoką cenę za życiowe wybory — bojkot mediów, trudne relacje, lata poza centrum. Wrócił jednak i przez kolejne dekady budował swoją pozycję w Teatrze Narodowym. Dziś jego kariera liczy ponad pół wieku — od pierwszego debiutu w 1972 roku aż po kolejne role na stołecznej scenie.

Similar Posts